Pjiano

Standardowy

Jestem zmęczona, a spać jeszcze nie chcę
Gdy myśle o Tobie przechodzą mnie dreszcze.
Przypomnę Ciebie i ten raz jeszcze.

Gra jej w głowie pewna nuta,
ty ją w jej kolano stukasz
Rzęsa wiejesz, rytm nadajesz
A za oknem słońce wstaje.
Zobaczy ją tam, tam gdzie
Nie ma barier, życia w kłamstwie.
Nie ma piekła, nie ma nieba,
Tylko ciepło i cień drzewa.
Tylko z Tobą dłon w dlon ona.
Tam juz nic was nie pokona.

Jedno przemyślenie na temat “Pjiano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>