14/10/10

Standardowy
Ty
  Jesteś jak powiew.
  Chciałabym dotknąć,
  choć wiem, że nie mogę.
Ja
  Jak pies ogrodnika:
  sama nie wezmę,
  Innym nie pozwolę dotykać.

A pod stopami nie piasek,
a zimna ziemia.
Nad głową brak chmur, gwiazd nie ma
A każda z nich
miała spełniać marzenia.

22/10/10
Patrzę, słucham, obserwuję.
Widzę, że nie wszystko jest koloru twojego zapachu.
Słyszę charkot w krtani, albo nie słyszę nic wcale.
Stwierdzam, że niedokońca rozumiem znaczenie tego
co rezprezentujesz sobą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>